Jeszcze nie teraz


2017-02-16, 13:46  |  komentarzy (1)

- Nie mogę się doczekać kiedy będą mogła się uśmiechnąć i odpowiadać na pozytywne pytania. Powalczyłyśmy, ale co z tego - przyznaje z żalem w głosie Mariola Wojtowicz.

Wczoraj we własnej hali BKS Profic Credit w czterech setach przegrał z Chemikiem Police. - Dzięki wsparciu kibiców udało nam się powalczyć. Podobnie było w Muszynie, była walka, zaangażowanie, ale coś pękło - mówi bielska libero.

Mariola Wojtowicz ma nadzieję, że w końcu zespół z Bielska-Białej przełamie niemoc i sięgnie po potrzebne zwycięstwo.

Foto: BKS

Artykuł wyświetlono 954 razy
Kategoria: Siatkówka


Polecamy także:
2017-05-21
Pokazali charakter
- Trzy punkty cieszą, bo był to trudny mecz, w którym pokazaliśmy charakter - mówi Jan Kocian, który we wczorajszym meczu nie mógł skorzystać z Nermina Haskicia czy Pawła Moskwika.
więcej
2017-05-20
Lewicki w doliczonym
W doliczonym czasie gry Szymon Lewicki zapewnił Podbeskidziu zwycięstwo nad Sandecją Nowy Sącz. Asystę przy golu zanotował powracający do składu Robert Demjan.
więcej
2017-05-20
Pobiegną po medale
Mija właśnie trzydzieści lat od założenia bielskiego klubu lekkoatletycznego Sprint. Z tej okazji w sobotę, 20 maja na stadionie w Wapienicy odbędzie się szczególna impreza.
więcej
Komentarze:


  

niezarejestrowany - antek 2017-02-18 23:04
siatkarki BKSu nigdy nie spadna pajacyki spadkowicze
Wszelkie prawa zastrzeżone. MediaBielsko.pl © 2012-2014
Wykonanie: Tomasz Kwaśny      Grafika: Mateusz Godzic