Jeszcze nie teraz


2017-02-16, 13:46  |  komentarzy (1)

- Nie mogę się doczekać kiedy będą mogła się uśmiechnąć i odpowiadać na pozytywne pytania. Powalczyłyśmy, ale co z tego - przyznaje z żalem w głosie Mariola Wojtowicz.

Wczoraj we własnej hali BKS Profic Credit w czterech setach przegrał z Chemikiem Police. - Dzięki wsparciu kibiców udało nam się powalczyć. Podobnie było w Muszynie, była walka, zaangażowanie, ale coś pękło - mówi bielska libero.

Mariola Wojtowicz ma nadzieję, że w końcu zespół z Bielska-Białej przełamie niemoc i sięgnie po potrzebne zwycięstwo.

Foto: BKS

Artykuł wyświetlono 1139 razy
Kategoria: Siatkówka


Polecamy także:
2017-10-21
Gole w końcówkach bolą
- Najbardziej boli, że po raz kolejny straciliśmy bramkę w końcówce spotkania. Już trochę punktów w końcówkach straciliśmy i to boli - mówi trener Adam Nocoń.
więcej
2017-10-21
Wygrana była blisko
"Górale" dwukrotnie wychodzili na prowadzenie i dwukrotnie je tracili. Odra Opole do remisu doprowadziła na cztery minuty przed końcem. To kolejne stracone punkty bielszczan.
więcej
2017-10-21
Chudik: Przepraszam kibiców
- Nie szukamy żadnego usprawiedliwienia, jeszcze raz przepraszam w imieniu swoim i drużyny za ten mecz. Będziemy walczyli dalej - mówi trener BBTS. Okazja do rewanżu w środę.
więcej
Komentarze:


  

niezarejestrowany - antek 2017-02-18 23:04
siatkarki BKSu nigdy nie spadna pajacyki spadkowicze
Wszelkie prawa zastrzeżone. MediaBielsko.pl © 2012-2014
Wykonanie: Tomasz Kwaśny      Grafika: Mateusz Godzic