Kocian ma pomysł na Wisłę


2017-04-21, 08:39  |  komentarzy (23)

- Znamy jakość zespołu Wisły, który gra bardzo podobnie do taktyki Zagłębia Sosnowiec. Wiemy jak chcemy grać i mamy pomysł na ten mecz - mówi Jan Kocian.

W sobotę kolejnym rywalem Podbeskidzia będzie Wisła Puławy. - Znamy jakość zespołu Wisły, który gra bardzo podobnie do taktyki Zagłębia Sosnowiec. Czyli opiera się na kontratakach wykorzystując szybkich zawodników na bokach. Czeka nas mecz, w którym znów będziemy chcieli kontrolować grę, ale musimy być ostrożni ponieważ kontry gospodarzy mogą być bardzo groźne - mówi Jan Kocian.

Opiekun wrócił jeszcze do spotkania z Zagłębiem Sosnowiec. - Co możemy powiedzieć o naszej grze, to na pewno cieszy, że drugi raz z rzędu zagraliśmy na zero z tyłu, i ta gra w defensywie jest pozytywem. Z drugiej strony przeciwko Zagłębiu w ataku pozycyjnym nie poradziliśmy sobie tak dobrze, jak we wcześniejszym spotkaniu z Zniczem Pruszków. Nie mieliśmy już tyle szans co w poprzednim meczu.

- Nad tym chcieliśmy w tym tygodniu pracować. Pogoda mocno nam to utrudniła, zobaczymy jeszcze w jakich warunkach przyjdzie nam zagrać w Puławach, ale wiemy jak chcemy grać z Wisłą i mamy pomysł na ten mecz - dodał.

Foto: TSP

db

Artykuł wyświetlono 1660 razy
Kategoria: Piłka nożna - I liga


Polecamy także:
2017-04-25
Niedosyt bielskich herosów
Pięć punktów podczas pierwszego turnieju mistrzostw Polski zdobyli zawodnicy Kuloodpornych. W bielskim zespole pozostaje spory niedosyt z przebiegu zawodów.
więcej
2017-04-25
Jego czas dobiegł końca?
Wraz z końcem sezonu wygasa kontrakt Roberta Demjana z Podbeskidziem. 35-letni napastnik wiosną nie może liczyć na zaufanie trenera, który stawia na innych zawodników.
więcej
2017-04-24
Trzymają się blisko czołówki
- Wiedzieliśmy, że ten mecz może zakończyć jedna bramka i dobrze, że to nam udało się ją strzelić w końcówce - mówi Łukasz Sierpina, którego podanie pozwoliło zdobyć gola.
więcej
Komentarze:


  

niezarejestrowany - Obserwator 2017-04-22 21:52
Utrzymanie będzie,uff!
niezarejestrowany - Panu Bum Bum 2017-04-22 21:46
Ale trener miał nosa. Wpuścił Podgóra, a ten bramkę strzelił. Szkoda, że przed końcem nie ściągnął Janoty tydzień temu.
niezarejestrowany - Pani Bum Bum 2017-04-22 21:39
Najważniejsze, że na razie jest "na zero z tyłu". Reszta jest nieistotna.
niezarejestrowany - Bob 2017-04-22 21:35
Relacja na naszej stronie mistrzostwo
Rozpoczyna się przerwa. Po pierwszych 45 minutach meczu w Puławach nie oglądaliśmy bramek, a klarowniejsze okazje stworzyli sobie goście, którzy trzykrotnie poważnie zagrozili naszej bramce.
niezarejestrowany - Kibic1 2017-04-22 21:02
No, z tym pomysłem na Wisłę na razie kiepsko, bo powinniśmy już przegrywać 0-3 . Zobaczymy co przyniesie 2 połowa, może ten pomysł dotyczył przetrwania 1 połowy, a teraz nasi dają czadu..
A swoją drogą to relacja minuta po minucie meczu na stronie klubowej TSP jest taka jakby relacjonujący oglądał jakiś inny mecz niż kibice na stadionie. Naszych gniotą niemiłosiernie, a ci wybierają tylko nasze akcje i jeszcze je koloryzują. PR działa jak umie ale to nieuczciwe wobec kibiców.
niezarejestrowany - jjuż za chwilę 2017-04-22 10:25
Po meczu z Wisłą: Kocjan miał pomysł na Wisłę. Niestety sami piłkarze specjalnie się tym pomysłem nieprzejmowali. "Graliśmy tak, jak uznaliśmy za stosowne. Wynik może nieciekawy ale żadnej tragedii nie spowodowaliśmy" - w pomeczowym wywiadzie zgodnie odrzekli wszyscy najważniejsi piłkarze Podbeskidzia.
niezarejestrowany - Rece opadaja 2017-04-21 21:28
Janota to jednak luzak jest. Normalnie koleś git.
niezarejestrowany - Pani Bum Bum 2017-04-21 20:41
Polecam wywiad z piłkarzem Janotą w dzisiejszym katowickim dzienniku sportowym. Oto fragment:

"Po meczu w internecie pojawiło się mnóstwo nieprzychylnych komentarzy na pański temat. Rzadko się zdarza aby kibice Podbeskidzia aż tak 'pojechali' po swoim zawodniku.

- Dochodziły do mnie krytyczne uwagi. To jest normalne, ludzie czasami muszą się na kimś wyżyć. Tym razem padło na mnie, bo nie strzeliłem karnego i przez to nie wygraliśmy z Zagłębiem. Cóż, takie jest już życie piłkarza. Staram się nie zwracać na to uwagi robić swoje. Tym bardziej, że przecież ten mój niewykorzystany karny nie spowodował jakiejś tragedii".
niezarejestrowany - dd11 2017-04-21 19:35
Naszym celem BYL awans a teraz to chyba spokojne utrzymanie. Strata do czolowki to akurat bardziej efekt o wiele slabszej gry na jesien niz obecnej formy. Teraz nie jest wcale tak zle ale punkty pouciekaly juz wczesniej. Przyznac tez trzeba jednak, ze na wiosne nie wykorzystalismy kilku szans zeby zblizyc sie bardziej do czolowki. Przewodzace druzyny remisowaly badz przegrywaly. Stad i Sandecja pocichutku wskoczyla na fotel lidera. A my mozemy jedynie popatrzec w gore tabeli. Z drugiej zas strony jeszcze nie jeden "faworyt" potraci punkty, takze za sprawa Podbeskidzia.
niezarejestrowany - Gites 2017-04-21 18:48
Nie wiem co oni wszyscy mają z tym "zerem z tyłu"!? Czy naszym celem jest utrzymanie w 1 lidze czy awans, o którym tyle trąbił przed sezonem pan Mikołajko?! Oczywiście, że nie można iść bez głowy do przodu ale kibice oczekują drużyny, która będzie walczyć o 3÷5 "z przodu"! Tylko takie zespoły mogą coś wywalczyć i zaskarbić sobie tłumy kibiców! Klepaczy w poprzek boiska i do tyłu to już przerabialiśmy za Dźwigały i to, czym się to granie na "zero z tyłu" skończyło przełknąć nie możemy do dziś, a efektem jest nasze miejsce w tabeli! Panie trenerze niech pan nie robi nam w Bielsku Dźwigały bis, bo resztę sympatyków TSP straci w krótkim czasie! Budujmy waleczną młodą drużynę na następny sezon, a nie przyzwyczajajmy młodych piłkarzy do klepania w poprzek boiska i wyłącznie pilnowania swojego pola karnego, bo skończy się to dla nich 3 ligą.
niezarejestrowany - piter 2017-04-21 18:30
Wisla zrobi im lojty jak sie patrzy beda sie jeszcze bronic przed spadekiem w tym sezonie
niezarejestrowany - Kibic 2017-04-21 18:12
Oby Janota nie wykonywał rzutów karnych oraz wolnych .K
niezarejestrowany - gość 2017-04-21 14:37
I wy, TSP chcecie do Ekstraklasy ?
niezarejestrowany - Pani Bum Bum 2017-04-21 13:28
Panie trenerze, Zagłębie Sosnowiec w tym sezonie przegrywało m.in. w wymiarach: 3-5, 0-3, 0-5 czy 0-3. U nas też straciło 4 gole i mimo tego obecnie jest na pozycji dającej awans. Niech Pan się nadal cieszy z "zera z tyłu" i patrzy jak nam czołówka ucieka... Czy osiem (w tabeli siedem, ale wszyscy wiedzą, że w zasadzie osiem) punktów straty do drugiego miejsca coś Panu mówi?
niezarejestrowany - Kibolx 2017-04-21 13:04
Chłopie jak będzie się ciągle cieszył z zera z tyłu
to nigdy nie wygrasz zdecydowanie
niezarejestrowany - Ewelinq 2017-04-21 12:45
Jaki awans? Tylko naiwniacy w to wierzą!
niezarejestrowany - bodek 2017-04-21 12:35
Wolę wypowiedzi typu " mieliśmy pomysł na rywala i go zrealizowaliśmy" , zamiast " mamy pomysł" ...ale później coś idzie nie tak
niezarejestrowany - marzenia scietej głowy 2017-04-21 10:51
awans? statystycznie mniej niz 1% szans, wyprzedza nas 8 zespołów, mamy stratę 8 punktów na 8 kolejek do konca
niezarejestrowany - Gizmo 2017-04-21 10:47
Najciekawsze w tym wyścigu ślimaków jest to,że mamy tyle samo punktów do awansu co do spadku.Zobaczymy, którą drogę wybiorą nasi piłkarze oraz działacze.
niezarejestrowany - już bez emocji 2017-04-21 10:45
Myślę, że ta pogoda jednak wiele utrudni, a wygraną wręcz uniemożliwi.
niezarejestrowany - Witkowski 2017-04-21 10:24
Zwycięstwo z Wisłą dałoby niemal pewne utrzymanie. Co prawda po doświadczeniach z końcówki poprzedniego sezonu nic chyba nie jest pewne, zanim się nie stanie, ale po prostu nie miałby już powoli kto gonić. 5–6 punktów powinno wystarczyć bez patrzenia się na innych.
niezarejestrowany - Kott 2017-04-21 09:56
Lubię tego trenera, kibicuję TSP jeszcze od czasów Komorowic ale powiem szczerze, że z tą drużyną nie wiążę żadnych nadziei. Za mało ambicji i bez nabiału na swoim miejscu.
niezarejestrowany - Kibic 2017-04-21 09:12
Trzeba wygrać panowie! Już i tak cudem byłby awans bo czołówka odjechała a mecz z drużyną z dołu tabeli trzeba po prostu wygrać i skupić się potem na o wiele trudniejszym meczu z Legnicą
Wszelkie prawa zastrzeżone. MediaBielsko.pl © 2012-2014
Wykonanie: Tomasz Kwaśny      Grafika: Mateusz Godzic