Nie ma kryzysu?


2017-09-12, 09:13  |  komentarzy (50)

- Nie nazywałbym tego kryzysem, a sytuacją podbramkową, w której musimy być bardzo skoncentrowani oraz zdeterminowani, aby z niej wyjść - mówi dyrektor sportowy Andrzej Rybarski.

Andrzej Rybarski w rozmowie ze stroną klubową Podbeskidzia odniósł się do słabszej formy zespołu. - Piłka nożna jest taka, że raz znajdujesz się w sytuacji trudnej, żeby po chwili wszystko się odmieniło. W meczu z Ruchem Chorzów czy GKS Tychy widzieliśmy zespół zdeterminowany, spójny, dążący w jednym kierunku - zwycięstwa. Z Ruchem się to powiodło, z GKS-em było blisko. Na pewno w tych meczach była widoczna jedna zasadnicza rzecz, zawodnicy tworzyli zespół. Widać było wolę walki oraz zaangażowanie.

Dyrektor sportowy Podbeskidzia analizuje również przyczynę porażki z Górnikiem i fatalnej postawy zespołu. - W meczu w Łęcznej cech, które nas charakteryzowały w poprzednich dwóch spotkaniach nie było i trzeba jasno powiedzieć, że bez nich nie można wygrać meczu. Czasami mecz jest taki, że nic nie wychodzi, ale pamiętać musimy, że walka, zaangażowanie czy determinacja to słowa jak AMEN w pacierzu. Bez tych cech nawet najlepszy zawodnik nic nie osiągnie.

- Ja rozumiem rozgoryczenie kibiców. Kibice Podbeskidzia wiedzą, że zespół stać na więcej. Chcieliby żeby zespół wygrywał, ale przede wszystkim wykazywał zaangażowanie dlatego wszyscy pracownicy muszą identyfikować się z klubem i zmierzać w jednym kierunku. Klub jest najważniejszy, jego cele i strategia. Takie myślenie musi być przewodnie u każdego. Ci, którzy będą myśleć tylko o sobie na pewno w klubie nie zostaną.

Foto: TSP

db

Artykuł wyświetlono 2129 razy
Kategoria: Piłka nożna - I liga


Polecamy także:
2017-09-23
Atmosferę robią wyniki
- Całą atmosferę wokół klubu budują wyniki. Cieszymy się, że po tych występach na początku sezonu teraz atmosfera już się poprawia - przyznaje Tomasz Podgórski.
więcej
2017-09-20
Piękna porażka
- To była na pewno piękna porażka i ja nie lubię takich porażek, ale trzeba przyznać, że mecz w naszym wykonaniu był bardzo dobry - podsumował mecz Adam Nocoń.
więcej
2017-09-19
Koniec pucharowej przygody
Po regulaminowym czasie gry na boisku był remis. W drugiej części dogrywki uderzenie z bliska 30 metrów przesądziło o losach spotkania i odpadnięciu Podbeskidzia.
więcej
Komentarze:


  

niezarejestrowany - andżejek 2017-09-13 19:35
Nawet składu nie zmienił hahaha. Jest dobrze, to co tu zmieniać..na Hanzelach, Rakowskich i Wiktorskich do okręgówy. To jest niepoważne. SZYita dyrektor sportowy chyba ten skład ustala. Pytanie gdzie ten 16-letni potencjalny Włodek Lubański haha. Ka-ba-ret
niezarejestrowany - góral 2017-09-13 15:52
wybuczeć dzisiaj gwiazdki
choćby farta mieli
niezarejestrowany - Daro293 2017-09-13 12:28
Adamsky 100% racji. Zawsze uważałem że te opinie są na wyrost ale zaczynam popierać to co się tu wypisuje, jeszcze nie tak dawno pójście na mecz z synem było dla mnie czymś oczywistym, dziś się niestety zastanawiam czy kupować bilet na dzisiejszy mecz, ale pewnie za namową syna pójdziemy, przykro patrzeć na brak zaangażowania i woli walki od strony zawodników tylko że oni mają to gdzieś bo za rok będą gdzieś indziej
niezarejestrowany - Kaa 2017-09-13 12:11
Panie prezesie Magiera jest wolny.
niezarejestrowany - Mistrzu 2017-09-13 12:11
I Co napinacze tak cisneliscie trenera Dzwigale I Co macie teraz haha dno I wodorosty
niezarejestrowany - kias 2017-09-13 11:19
Wejscie na stadion na mecz kopaczy powinno byc bez biletów, to w prezencie dla kibiców na zakończenie gry w 1 lidze
W drugie lidze bilety powinny byc po 1 zl
niezarejestrowany - hahaha 2017-09-13 11:04
hahahahaha. nie ma kryzysu... hahahahaha
niezarejestrowany - 1qaz 2017-09-13 10:42
Ciekawe czy będą darmowe bilety wstępu na mecze przy takich występach? A jeśli zawodnicy mówią o swojej determinacji i walce to chyba coś biorą.
niezarejestrowany - Adamsky 2017-09-13 09:14
Popatrzcie jak tutaj owijają w bawełnę jak mogą, kryzys jest od jakiś 2lat co widzi każdy, nawet średnio zaangażowany kibic TSP. 2 lata temu o tej porze była walka o pierwszą ósemkę w Ex, zabrakło punktu i potem nastąpił krach... Po dokładnie 2 latach od tego momentu jesteśmy w I lidze, na pozycji spadkowej, drużyna wymieniona w 99%, zadłużona, z wkurzonymi sponsorami, o kibicach nie wspominając!
Karuzela z trenerem trwa, niesmak po rozstaniu z gwiazdą klubu, Robertem Demjanem, którego trzymano przez pół sezonu na ławie, żeby ... nie przedłużyć z nim kontraktu, zamiast się zwyczajnie dogadać, dać mu grać z korzyścią dla zespołu. W ogóle to zespół kierowany nie przez kogoś z klubu tylko przez "władcę marionetek" z ratusza, a zatrudnieni w klubie "fachowcy" tylko wykonują polecenia z góry. Jak nic się nie zmieni strukturalnie to przyszłość TSP widzę tylko w czarnych barwach!
niezarejestrowany - Krzysiek 2017-09-13 09:07
Zmiane trzeba zrobić na samej górze. Mikołajko- do widzenia!!!
niezarejestrowany - Kibuc 2017-09-13 09:05
Brawo MIKOŁAJKO tak Trzemaj
niezarejestrowany - Gomorra 2017-09-13 00:34
Mam prośbę do tych z Państwa, którzy jesteście bliżej klubu. Przekażcie trenerom taką zasadę piłkarską, że po boisku się biega, a nie chodzi. Chodzone akcje to na treningu taktycznym, a w meczu biegamy, biegamy, najszybciej jak potrafimy, bo inaczej oglądamy tylko plecy trzydziestokilkulatków i metr za nimi truchtających gwiazdorów TSP. W ten sposób nie ma co marzyć nawet o 0 z tyłu tak uwielbiane przez polską "myśl" szkoleniową! No i o tej 1 planowanej przez trenera akcji w ciągu 90 min.też można zapomnieć. O większej ilości akcji ofensywnych nie piszę skoro trener każe pilnować tyłu na 0 tak jak nauczono go w polskiej szkole trenerów z podręcznika nestora Talagi- guru polskiej myśli szkoleniowej czyniącej taką furrorę w Lidze Mistrzów czy Lidze Europejskiej.
niezarejestrowany - Gomorra 2017-09-13 00:17
Jutro przekonamy się co w języku wszystkich naszych grajków, trenera i dyrektora sportowego oznaczają słowa: wyciągniemy wnioski, postaramy się pokazać jak jesteśmy zdeterminowani, tworzymy zespół głodny zwycięstw, nie powtórzymy dotychczasowych błędów itd itp Obawiam się jednak, że żaden z nich nie mówi tego z serca, a z chęci scedzenia dziennikarza, by nie stawiał zbyt konkretnych pytań, po których tymi frazesami i ogólnikami prześliznąć się nie da. Obstawiam, że po meczu znów będą komunały o złym wejściu w grę, braku szczęścia, przypadkowych bramkach rywali gdy kontrolowaliśmy mecz i zapowiedzi, że trzeba wyciągnąć wnioski, szczerze porozmawiać w szatni itd itp No ale mamy strategię, od następnego razu będzie inaczej, a wogóle to mamy panie zespół co to 1 za wszystkich, wszyscy za 1 tylko przeciwnik postawił trudne warunki i choć klepaliśmy nieźle na boki i go tyłu nic nie szło w przód, a w założeniu buł ten 1 strzał z akcji, której nie udało się skonstruować ale za to gra z tyłu na 0 byłaby się udała gdybyśmy się głębiej nie cofnęli, a wogóle to rywale zdobyli przypadkowe bramki, bo mecz kontrolowaliśmy świetnie. Mogę napisać też jak będzie po meczu z Arką ale już mi się nie chce.
niezarejestrowany - BB4ever 2017-09-12 22:07
To nie kryzys lecz standard... niestety.
niezarejestrowany - lol 2017-09-12 21:59
Zobaczyłem zapowiedz meczu z Olimpią na stronie TSP,chłopcy wyglądają jak grupa skazańców czekających na egzekucję ,a okrzyk na zakończenie jak panienki .co to ma być ?.
majster_jk 2017-09-12 21:37
Grajcie dwoma napastnikami.
niezarejestrowany - drix 2017-09-12 21:25
Piłka jest okrągła, a bramki są dwie, albo my wygramy, albo oni.
Tak się gra, jak przeciwnik pozwala.
Według moich obliczeń jeżeli oni w najbliższych meczach po przerwie nie strzelą nam drugiej bramki,
to bardzo trudno im będzie strzelić trzecią.
niezarejestrowany - kasjer 2017-09-12 21:24
Panie Rybarski, nie baw się pan w dyplomatę. Idąc pana tokiem rozumowania to doszedłeś pan do bramki i co ? Powiedz pan jasno co sądzisz o całokształcie sytuacji w TSP. Wszyscy w TSP + JK poklepujecie się po ramionach a widać, że gorzej być może tylko kto będzie miał coś między nogami i powie dość?! Na prezia nikt nie liczy, JK ma rok do realnej emerytury (koniec prezydentury), trener nie podskoczy bo i komu, czyli kto zostaje ? Wybór jest żaden. Jedna iskierka nadziei, że po wyborach całe to towarzystwo będzie odpowiadało za marnotrawienie publicznych pieniędzy. Szkoda tylko ponad roku na wyprostowanie sytuacji. Wszelkie inne spekulacje co się stanie po jutrzejszym meczu to literatura SF.
niezarejestrowany - kasjer 2017-09-12 21:14
@noweBB, założysz się, że nic się nie wydarzy ? Najbliższa możliwa zmiana to wybory 2018.
niezarejestrowany - pilka jest okragla a kibice to frajerzy 2017-09-12 20:31
Kryzysu nie ma, kasa jest na kontach kopaczy, mozna isc na miasto.
Ukryty 2017-09-12 20:29
Komentarz został ukryty, ponieważ naruszał regulamin portalu.
niezarejestrowany - Obserwator 2017-09-12 20:08
Prezes ciągle w szafie, a tu larum grają!
niezarejestrowany - ddddss 2017-09-12 19:05
oby jutro przegrali -jeżeli wygrają lub zremisują to nadal będziemy kopać bidę w kolejnych miesiącach - będzie gadanie że damy radę, że się uda. Do póki się nic nie zmieni w KLUBIE to na wyniki nie ma co liczyć !
Ten klub trzeba zbudować od ZERA !
niezarejestrowany - noweBB 2017-09-12 18:46
Jak jutro przegramy, to jk razem z jego towarzyszami WON
niezarejestrowany - 2fast4u 2017-09-12 18:37
... walka o ekstraklasę ...
Wszelkie prawa zastrzeżone. MediaBielsko.pl © 2012-2014
Wykonanie: Tomasz Kwaśny      Grafika: Mateusz Godzic